W Stronę Ojca i no co ty Tato

Polecamy

Jak działają szybkie pożyczki?

RODZICIELSKA OPIEKA NAPRZEMIENNA NAD DZIECKIEM W USA
04.02.2007.
W ostatnich latach w USA niezwykle wzrasta popularność ustalania po rozwodzie naprzemiennej opieki rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi. Trend ten trwa nieprzerwanie od początku lat osiemdziesiątych, kiedy to pojawiły się pierwsze zapisy w prawodawstwie stanowym preferujące orzekanie przez sady opieki naprzemiennej,
jako formy wspólnej opieki rodzicielskiej.

Obecnie w prawodawstwie 30 stanów USA i okręgu Columbia, istnieją zapisy preferujące wspólna opiekę rodzicielska nad małoletnim dzieckiem. Jedną z postaci opieki wspólnej jest właśnie opieka naprzemienna.

Wraz z coraz częstszym wyborem przez rodziców opieki naprzemiennej, pojawia się na rynku wydawniczym w USA wiele poradników dla rodziców, pomagających im ustalić warunki tej opieki, oraz unikać konfliktów spowodowanych przez konieczność podejmowania wspólnych decyzji. Przykładem takiej publikacji może być książka "Joint Custdy with a Jerk, Raising a Child With an Uncooperative Ex", autorstwa Julii A. Ross i Judy Corcoran, która w przystępny i humorystyczny sposób uczy rodziców, jak po rozwodzie komunikować się i współpracować dla dobra dziecka.

Wielu prawników na fali popularności tego rodzaju rozwiązania opiekuńczego oferuje swoje usługi w tworzeniu tak zwanego wychowawczego planu rodzicielskiego, który jest rodzajem ugody pomiędzy rodzicami, w której określają oni wszystkie warunki sprawowania opieki nad dzieckiem. W USA rodzicielski plan wychowawczy jest stałym elementem każdego procesu rozwodowego, gdy małżonkowie posiadają wspólne małoletnie dzieci. Rodzicielski plan wychowawczy jest ustalany przez samych rodziców, a sędziowie podejmujący ostateczną decyzję wyboru formy opieki z reguły respektują ustalone przez rodziców rozwiązania. Opieka naprzemienna może przybierać różne formy, od spędzania przez dziecko przerw w nauce u ojca, a okresów szkolnych u matki, do spędzania na przemian dnia u ojca i dnia u matki. W wypadku opieki naprzemiennej sąd ustala dwa równoprawne miejsca zamieszkania dziecka, bez względu na proporcje czasu, w jakich dziecko zamieszkuje u obydwu rodziców. Rodzice w tym wypadku mają równe prawa do podejmowania najważniejszych decyzji dotyczących jego edukacji, zdrowia i wyznania.

Trzeba podkreślić, że podobnie, jak w wielu innych krajach rozwiniętych w Stanach Zjednoczonych aż do lat sześćdziesiątych preferowano matki w przyznawaniu opieki nad dzieckiem. Od tego okresu zaczęły się coraz częściej pojawiać głosy ojców dyskryminowanych w swoich prawach rodzicielskich. Nie bez znaczenia na odwrócenie tej tendencji miał również rozwijający się w tym okresie ruch feministyczny i coraz większa aktywność kobiet na rynku pracy. Większość stanów od tego czasu zaczęło przyjmować w tym zakresie rozwiązania legislacyjne opierające się na założeniu, ze "dobro dziecka", nie zaś płeć rodzica powinno determinować, to któremu z nich przyznana będzie bezpośrednia opieka nad dzieckiem.

Zmiany zachodzące w USA w latach sześćdziesiątych zaowocowały ewolucją tradycyjnego modelu podziału ról w rodzinie. Mężczyzna i kobieta zaczęli zajmować w małżeństwie równorzędną rolę i w tym samym stopniu przyczyniać się do utrzymania domu, oraz do wychowania dzieci.

To rozłożenie odpowiedzialności zarówno ekonomicznej, jak i wychowawczej za dzieci stanowiło podłoże dla szukania nowych rozwiązań w sposobie ustalania opieki nad małoletnimi dziećmi po rozwodzie. Rozwiązań bardziej adekwatnych do zmieniającej się sytuacji współczesnej amerykańskiej rodziny. Doprowadziło to w efekcie w latach osiemdziesiątych do wprowadzenia w prawodawstwie niektórych stanów preferencji w orzekaniu po rozwodzie opieki wspólnej, umożliwiającej współuczestniczenie w wychowaniu i podejmowaniu najważniejszych decyzji dotyczących dziecka obojgu rodzicom.

Istotnym czynnikiem wpływającym na stosunkowo częste orzekanie przez sądy opieki naprzemiennej jest chęć mężczyzn do pełnienia pełniejszej roli w wychowaniu swoich dzieci. Wielu ojców przestało się po prostu zgadzać się na rolę weekendowego gościa, podczas gdy matki decydowały samodzielnie o wszelkich sprawach dotyczących wychowania dziecka.

Inną przyczyną zwiększającej się popularności tego rodzaju rozwiązania jest to, że kobiety coraz częściej poświęcają się własnej karierze zawodowej, a samodzielna opieka nad dzieckiem jest często trudna do pogodzenia z realizowaniem swoich ambicji zawodowych. Sprawia to, że kobiety szukają po rozstaniu się z ojcem dziecka możliwości współpracy z nim w wychowaniu wspólnego potomstwa.

Często wybór przez rodziców opieki naprzemiennej jest wyrazem niechęci do przykrej w skutkach dla samych rozwodzących się, ale i dla dziecka, walki o sprawowanie nad nim samodzielnej opieki. Wielu rodziców, jak i sędziowie rodzinni coraz częściej zdają sobie sprawę z tego, ze w walce tej nie ma z wygranych. Powoduje ona konflikt, który często skutkuje całkowitym zerwaniem jakichkolwiek stosunków miedzy rodzicami, co w dużym stopniu wpływa na pogorszenie sytuacji dziecka.

Sędziowie w USA orzekając w sprawach o opiekę nad dzieckiem stoją na stanowisku, że najlepszym rozwiązaniem jest pozwolić obojgu rodzicom samym decydować, jaka forma opieki nad dzieckiem jest w ich wypadku najkorzystniejsza dla nich i dla samego dziecka, dlatego z reguły przychylają się do ich decyzji wyboru opieki naprzemiennej.

Ważnym czynnikiem wpływającym na rosnąca popularność stosowania opieki naprzemiennej są badania amerykańskich psychologów potwierdzające, że dzieci, które po rozwodzie spędzają porównywalna ilość czasu z obojgiem rodziców, są lepiej przystosowane społecznie, niż dzieci pozbawione kontaktu z jednym z rodziców.

Z badań tych wynika, że dzieci, nad którymi rodzice sprawują wspólna opiekę wykazują mniej problemów emocjonalnych, mają wyższe poczucie własnej wartości, tworzą lepsze relacje w rodzinie i grupie rówieśniczej, niż dzieci, które maja ograniczony kontakt z jednym z rodziców.

Ponadto rozwiedzione pary, które sprawowały wspólna opiekę nad swoimi dziećmi sygnalizują rzadsze konflikty miedzy sobą, niż rodzice z których tylko jedno sprawowało bezpośrednia opiekę nad dzieckiem. Dzieje się tak zdaniem autorów badań, prawdopodobnie dlatego, że rodzice zmuszeni są w tym wypadku do kooperacji i współodpowiedzialności za decyzje dotyczące wychowania dziecka.

Naukowcy podkreślają jednak, że wspólna opieka rodzicielska nie jest dobrym rozwiązaniem, kiedy jeden z rodziców wykazuje zachowania agresywne, lub niedbałość w sprawowaniu opieki rodzicielskiej, jak też gdy wykazuje on wyraźne objawy choroby fizycznej, czy psychicznej.

Można więc stwierdzić, że ustawodawstwo stanowe i wynikająca z niego praktyka sądowa w USA jest próbą dostosowania porządku prawnego w zakresie prawa rodzinnego do zmieniających się w ostatnich dwóch dekadach realiów życia społecznego. Zwiększająca się aktywność kobiet na rynku pracy sprawia, że tradycyjny podział ról w małżeństwie, na mężczyznę, jedynego żywiciela rodziny, który cały swój czas poświęca karierze zawodowej i kobietę, która koncentruje się na funkcji opiekuńczej wobec dzieci przestaje obowiązywać. We współczesnym społeczeństwie amerykańskim zarówno kobieta, jak i mężczyzna podejmują w równym stopniu trud ekonomicznego zaspokajania potrzeb rodziny, jak i wychowania wspólnych dzieci. Logiczną konsekwencją tego nowego, partnerskiego podziału ról w małżeństwie, jest umożliwienie rodzicom równego wpływu na wychowanie dzieci po rozpadzie związku, co wyraża się w rosnącej popularności orzekania przez sądy opieki naprzemiennej.

Preferowanie opieki naprzemiennej w ustawodawstwie stanowym i praktyce sądowej biorą się, więc z przeświadczenia, że nie płeć rodzica, ale dobro dziecka, rozumiane, jako prawo do nieskrępowanego kontaktu z obojgiem rodziców powinno determinować formę opieki rodzicielskiej po rozwodzie.

Istnieje wiele analogii pomiędzy tendencjami do ewoluowania tradycyjnego modelu rodziny w USA i Polsce, co powinno skłonić polskiego ustawodawcę do wprowadzenia do naszego porządku prawnego pewnych rozwiązań istniejących i wypróbowanych w USA. W szczególności warto się zastanowić nad możliwością zaadoptowania w Polsce rodzicielskiego planu wychowawczego, oraz samej opieki naprzemiennej.

Tymczasem w Polsce ustalanie sposobu kontaktów z małoletnimi dziećmi są wciąż najbardziej newralgiczną kwestią wiążącą się z rozwodem. Najwięcej problemów kierowanych do prawnika współpracującego z Serwisem Internetowym "W stronę ojca" <www.wstroneojca.ngo.pl>, dotyczy właśnie kontaktów z dziećmi po rozpadzie związku. W każdym wyroku rozwodowym musi zapaść orzeczenie o sposobie sprawowania władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi. Wiąże się to z koniecznością ustalenia przy którym z rodziców zamieszkają dzieci oraz sposobu ich kontaktów z drugim rodzicem. W 97 przypadkach na 100 sąd ustala miejsce zamieszkania dzieci przy matce, co jest wynikiem utrwalonego w świadomości społecznej stereotypu identyfikującego dobro dziecka z interesem matki.

© Robert Kucharski 2003
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

komentarze

Dla dziecka dobra to jest normalna rodzina opieka równoważna to jej najbliższa
niedoskonała ale najlepsza imitacja.

Przykłady harmonogramów dla zrównoważonego pobytu dzieci z rodzicami :

A) długi weekend (od piątku po południu do poniedziałku rano) na przemian u
rodziców, gdzie w tygodniu, w którym weekend jest spędzony z matką, dzieci
spędzają z ojcem dwa dni tego tygodnia środa i czwartek (po południu aż do
następnego dnia rano), natomiast w następnym tygodniu, kiedy weekend należy do
jego ojca, dzieci spędzą z nim 1 dzień w tygodniu. System ten ma tę zaletę że
jest w stanie połączyć pobyt z rodzicami w stałe dni ułatwia to organizację
zajęć z dziećmi i ich transport do domu. Z drugiej strony zapewnia dzieciom
przebywanie u ich ojca lub matki jedynie w 1 / 3, która jest uważana za
minimalną do wypełniania obowiązków rodzicielskich.
B) Dwa dni z jednym rodzicem, a następnie z drugim rodzicem i na zmianę długi
weekend od piątku do poniedziałku rano. System ten ma tę zaletę, że dzieci
spędzają z każdym rodzicem 50% czasu.
C) Cały tydzień, od poniedziałku rano do niedzieli wieczorem. System ten ma tę
zaletę że pozwala na spędzanie porównywalnie dużo czasu z każdym z
rodziców, ale z drugiej strony przez tydzień ograniczony jest kontakt z
drugim rodzicem do kontaktu np. telefonicznego.
Zaleca się połączyć pobyt z jednym i z drugim rodzicem w sposób związany z
dniami tygodnia. Celem jest bezpośrednio angażowanie się rodziców w codzienne
relacje z ich dziećmi w celu zapewnienia im poczucia bezpieczeństwa i troski.

Jeśli dziecko uczęszczać będzie do rodzica tylko w weekendy jest prawdopodobne
że rodzic pozostanie wykluczony z codziennego życia dziecka. W sprawach o dużym
znaczeniu dla rozwoju psycho-fizycznego dzieci decyzję podejmują obydwoje
rodzice . Mając na myśli takie kwestie jak edukacja i religia, szkoła czy
miejsce zamieszkania.

Zmniejszenie konfliktu

Napisał krzysztof007, dzień 06/28/2009 o 08:47

 1 
Strona 1 z 1 ( 1 komentarze )
©2006 MosCom

Musisz się zalogować.





Logowanie

Login

Hasło

Remember me?
Zapomniane hasło?
Załóż konto

Tatusiowe menu

Nasze Forum
Weekendowy Tata
Czy nasze państwo realnie wspiera równouprawnienie w życiu rodzinnym?
 


Dotacja
  Kwota [PLN]



Ostatnio nadesłane:


19.04.2014.